Nie miałam czasu na wrzucenie tego wcześniej, ale lepiej późno niż wcale :) Tak więc, druga część zdjęć z pobytu w Tokio oraz z Yokohamy. Po wizycie w Tokio Sky Tree udaliśmy się do miejsca, z którego miał wypłynąć nasz środek transportu :)
Czekając na stateczek mogliśmy podziwiać złotą kupę :) |
Myśleliśmy, że popłyniemy tym czymś... |
...ale ten stateczek też był fajny :) |
W środku były dwa pokłady. My usadowiliśmy się na wyższym, w którym można było poczuć wiatr we włosach :)
Startujemy :) |
Widok na Tokio Sky Tree |
Teraz będzie seria zdjęć budynków i mostów, pod którymi przepływaliśmy :)
A teraz, po 40 minutach jesteśmy w miejscu docelowym :)
Po zakończonym rejsie skierowaliśmy się w stronę Tokio Tower - japońskiej Wieży Eiffela :)
Tokio prawie nocą :) |
Tokio Tower |
Następnie udaliśmy się Shinkansenem do Yokohamy.
Shinkansen - najszybszy pociąg w Japonii. |
I jesteśmy w Yokohamie :) Naszym celem było przeczekać noc, a następnie cały dzień zwiedzać miasto, ale wyszło zupełnie inaczej. Spaliśmy w parku na wybrzeżu, jak żule, ale tylko przez godzinę, może dwie. Pogryzły nas komary i inne robaki, było zimno i ogólnie ciekawie :) Więc wstaliśmy i poszliśmy szukać nocnego życia w Yokohamie. Przechodząc przez całe centrum spotkaliśmy może pięć osób. Po bezowocnych poszukiwaniach udaliśmy się do jakiegoś portu i czekaliśmy na wschód słońca, który też okazał się słaby jak barszcz. Ogólnie rzecz biorąc, Yokohama ssie :)
Do następnego, Kasiek :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz